Jakiś czas temu będąc służbowo w Zielonej Górze (pozdrawiam serdecznie i szczerze tych co trzeba) wpadłem na jedyny i słuszny pomysł. Trzeba by tak do Drzonowa podjechać i sprawdzić jak się miewa T-34/76, którego wielokrotnie odwiedzałem na Westerplatte. Tułacza dola temu pięknemu czołgowi przypadła. Kilkadziesiąt lat przestał nad morzem zapatrzony w Bałtyk (jak by tu do Szwecji.....) – a potem nagle na lawetę!!! Biedakowi pół Polski, mignęło przed peryskopami – i wylądował w Lubuskim Muzeum Wojskowym. Może tutaj nikt Cię Staruszku nie będzie sprayem atakował....
W kilku prostych żołnierskich słowach – muzeum super! Aż się prosi wizytację z Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie zaprosić i pokazać jak eksponować zabytki techniki wojskowej. Miałem na zwiedzania raptem godzinę ale jakbym mógł – spędziłbym tam cały dzień. Będąc pasjonatem techniki wojskowej i modelarzem z 30-letnim stażem – nie bardzo mam się do czego „przypiąć". To po prostu fantastyczne, że na tak małym terenie można w tak atrakcyjny sposób wyeksponować tyle pojazdów, samolotów i sprzętu. Jedyny – drobny – zgrzyt – Panie w muzeum (przeurocze i przesympatyczne w swym uporze) – nie pozwoliły wewnątrz budynku muzealnego robić zdjęć. No cóż – dura lex sed lex... jestem legalistą.... – ale na Trygława i Swaroga! Szkoda! Mundury z II wojny, deszczyki, mora, Kałasznikowy we wszystkich polskich wersjach! I wiele, wiele innych. I tylko szkoda, że takich muzeów jest w Polsce tak mało...
http://lmm.ezg.pl - o ekspozycji, aktualnościach, plan dojazdu, itd
Adresy i namiary:
Lubuskie Muzeum Wojskowe w Zielonej Górze, z/s w Drzonowie
Drzonów 64, 66-008 Świdnica
tel: (068) 321 18 56
tel/fax: (068) 321 18 29